dziś moja czarna wredna suka znalazła to to pod krawężnikiem przy skrzyżowaniu.
strachem sparaliżowane, prychające i syczące na psa.

prawdopodobnie to kotka.
myślałam, że być może została potrącona przez samochód,
ale wygląda na to, że poza zaklejonym prawym okiem nic więcej jej nie dolega.
ma apetyt, bawi się, pozytywnie reaguje na zaczepki.

kociczka dziś odpoczywa, śpi, jutro weterynarz.
niestety moja suka nie bardzo akceptuje drugie zwierzę w domu, kombinuje jak się
do niej dostać :P
nie chcę stresować ani kota, ani drażnić psa.

jest do oddania. szukam dla niej dobrego domu, kogoś odpowiedzialnego,
kto czym prędzej zaopiekuje się kociem jak należy.

wszelkie informacje pod nr tel.: 667 256 055, via e-mail: widze.niebo@gmail.com, albo na FB - wizytówka poniżej.

będę wdzięczna za rozpowszechnienie informacji.

Name:

komentarze