Wisła.
bardzo ciepły, mimo kapryśnej pogody weekend i nowe miejsca, nowi ludzie, nowe myśli.

zaczęło toczyć się powoli, ale jednostajnie do przodu i znów coś zgrzytnęło.
pomysły napływają, plany powstają. a możności, sił i pewności brak.

miesiąc od ostatniego wpisu.

Name:

komentarze