trafi mnie jak nic.
puste mieszkanie, miasteczko bez życia, wszystkie moje rzeczy w zasięgu ręki.
problem ze znalezieniem sobie konkretnego zajęcia,
czegoś czegokolwiek, kreatywnego, w jakikolwiek sposób uskutecznianego.
tak tylko żebym była w stanie i żeby to nie było tylko przeglądanie kolejnych badziewiów w internetowej przestrzeni.
aaa jakże bym chciała przynajmniej czerpać z tego grzebania inspiracje do Czegoś,
do czegoś co zrobię, stworzę, wymyślę, napiszę. a nie tylko do przepuszczenia przez pamięć chwilową.
już nawet żebym tylko zapisywała kolejne obrazki w swoim tajnym folderze.
tylko nie chce mi się. tytuł owego folderu chyba zaprzecza obecnemu stanowi, sprzeciwia się jakobym mogła
coś w nim zapisywać.

kiedyś bardzo wiele wysiłku, samozaparcia i czasu zajęło mi pokonanie tego uczucia,
które teraz znów mnie pogrąża.
mam swoje poprzednie pomysły, te które odłożyłam na później,
te, w których realizacji przeszkodziła mi ostatnia pechowa passa
i trochę nowych.
nawet w samym myśleniu konceptualnym o tych wizjach, takim już bardziej praktycznym,
a co dopiero w planowaniu i opracowywaniu jakiegoś schematu działania, ustalaniu kolejnych kroków do poszczególnych celów,
przeszkadza mi wbite w głowę jak gruby drewniany kołek, wbrew mojej woli uczucie czy przeświadczenie,
że może to i fajny pomysł, ale nie dla mnie, bo jak już wszystko zaplanuję to znowu coś się wydarzy,
co zrujnuje cały plan i dotychczasowy wysiłek.
niby przypadkowo, niby niezależnie ode mnie, ale jak znowu pomyślę, to i tak wyjdzie na to, że
gdybym nie zrobiła tego tego i tego, odpuściła tu, a tam bardziej się postarała, pojechała tam, nie wybrała się gdzie indziej, a czasem usiedziała w miejscu na dupie,
to by było inaczej i może by się udało.
i po raz kolejny dostrzegę kolejną swoją ułomność, upośledzenie emocjonalne, przerośnięte ambicje.
czyli na przeszkodzie stoi strach. obawa porażki, kolejnej. a nie wiem czy dotychczasowe sukcesy
są aż tak doniosłe dla mnie, ażeby mogły równoważyć jakiekolwiek porażki.

45° już jest, a potrzeba drugie tyle do szczęścia w najbliższym czasie.

Name:

komentarze

07.06.2012, 00:34 :: 89.68.142.244
elek
45 to dobra liczba :-)