coala photography



Link | 12.01.2012 :: 01:20 | lifestyle | love it or hate it, just say me something(0)

dni kiedy budzi zajawka.
dosłownie i w przenośni.
zdjęcia, rower, kajaki, basen, trip, pomoc, kolejny pomysł, kolejna sprawa, progress ale i regress.
dni, kiedy wcale nie chcesz zakopywać się w pościeli i odciągać momentu zwleczenia się z wyrka.
kiedy ktoś dzwoni, albo po prostu chcesz jak najszybciej odsłonić okna. wyjrzeć co się dzieje na tym padole.
ogarnąć się i już już ruszyć, zacząć działać, zobaczyć znajome twarze.
tysiąc pomysłów, wydają się niepewne, skomplikowane, a jak tylko zaczniesz po kawałku gryźć się z nimi,
analizować, zmuszać się do kolejnych kroków, bo przecież "musi się dać to zrobić! nie ma, że się nie da!"
okazuje się po raz kolejny, że jak się chce to można wszystko.
zajawka zmusza czasem do użycia środków, na które normalnie nawet nie chcieli byśmy zwrócić uwagi.
ale okazują się znośne, pomocne i dają bardzo dużo dobrego. najwięcej.
i kiedy ściska w środku i ciarki przechodzą, kiedy serce zaczyna szybciej bić, kiedy oddech staje się szybszy,
a ręce świerzbią żeby wziąć się za kolejny patent, kiedy po prostu czujesz to niesamowite podniecenie
i przeczuwasz, że mimo trudności musi być dobrze, że to jest to, na co czekałeś.
uwielbiam.
pewien znajomy pan powiedział, że to coś nazywa się pasją. może i tak.
a po prostu kocham, to co robię i chcę robić to co kocham i potrafię.
uczucie wolności.
ostatnio przekonałam się, że ta moja wymyślona "prawdziwa" wolność cieszy także innych ludzi.
więc może nie jest taka bardzo wymyślona.
ta wolność, o której pisał Wróbel w artykule o ich tripie cabrioletem, z rowerami.. to ta sama.
a jeszcze tyle do zobaczenia na tym świecie.

i na pewno nie w ślimaczym tempie. w swoim własnym.
kto inny powiedział, że na wszystko każdy ma swój czas.
a ja wiem, że każdy ma tak samo czas na rozwój jak i na swoje kryzysy.
a to wszystko zostaje w środku i kształtuje. ale koniec nocnych wywodów.
kiedyś podziękuję tu wszystkim za wszystko, co mam, bo pamiętam i czuję co od kogo i po co.
bo podobno życie to ludzie, których spotykamy.

ślimak z GC :) whipy mu się podobały.
analogowo.








archiwum

2019
02 01 2018
12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01 2017
12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01 2016
12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01 2015
12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01 2014
12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01 2013
12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01 2012
12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01 2011
12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01 2010
12 11 10 09 08 07 06 05


categories

animals(13)
architecture(15)
bike(31)
bmx(41)
city(15)
dreams(8)
food(4)
lifestyle(52)
nature(18)
people(44)
skateboard(9)
slackline(8)
still on tour(39)
where's your home joe?(20)



E-MAIL ME: widze.niebo@gmail.com


Karolina Kowal | Utwórz swoją wizytówkę


click!click!

thomasz | jacek | halidar | piotrek czyżewski - INFERNO | deco | ratz!bmx | ratz!bmx ownlog | bmx | insane punishment life - jaco | tsc | silvia.sencekova | bartek.pogoda | Janek Galek | urban hajlajn - Lublin | ubrania bmx |


Photoblog Awards

Free counters!





All rights reserved. Wykorzystywanie zdjęć bez zgody autora zabronione. Przypisanie sobie autorstwa całości lub części cudzej pracy, jej deformacja lub edycja bez zezwolenia autora podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności lub pozbawieniu wolności do lat 3. Projektowanie: diggerstudio.com